Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa ma zgodę ministra nauki i szkolnictwa wyższego na utworzenie studiów magisterskich z mechatroniki.8.11.2016

- Inicjatywa złożenia wniosku do MNiSW o utworzenie studiów magisterskich na kierunku mechatronika zrodziła się po konsultacjach ze studentami. Ankiety wykazały, że chcę kształcić się dalej na naszej uczelni - mówi Tomasz Zacłona, wykładowca i rzecznik prasowy sądeckiej PWSZ. Około 80 proc. studentów Instytutu Technicznego wyraziło zainteresowanie kontynuowaniem nauki na kierunku mechatronika. Zacłona podkreśla, że ważną rolę w przygotowaniu wniosku do ministerstwa odegrała także analiza rynku pracy.
- Jest ogromne zapotrzebowanie firm na fachowców o takim profilu kształcenia - mówi rzecznik prasowy PWSZ. Przygotowaniem programu studiów zajął się zespół pod kierownictwem dr inż. Anny Kochanek, zastępcy dyrektora Instytutu Technicznego. Jego opracowanie zajęło cztery miesiące.

Program zakłada między innymi, że studenci będą odbywać praktyki w przedsiębiorstwach o profilu działania zbieżnym z wybraną specjalnością. Po pierwszym semestrze zdecydują, czy chcą się kształcić w kierunku mechatroniki pojazdów i maszyn roboczych czy mechatroniki w systemach produkcyjnych. Studia mają odbywać się zarówno w trybie dziennym, jak i niestacjonarnym. W ofercie sądeckiej uczelni mechatronika jest już piątym magisterskim kierunkiem obok: zarządzania i inżynierii produkcji, który również oferuje Instytut Techniczny, ekonomiki i organizacji przedsiębiorstw w Instytucie Ekonomicznym, pedagogiki - w Instytucie Pedagogicznym i pielęgniarstwa - w Instytucie Zdrowia. PWSZ czyni też starania o zgodę na studia magisterskie z fizjoterapii. Chce otworzyć też nowy kierunek w Instytucie Języków Obcych - lingwistykę dla biznesu.

 www.gazetakrakowska.pl – 08.11.2016

Źródło: http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/nowy-sacz/a/bedzie-wiecej-magistrow-z-dyplomami-pwsz,11435546/

 

Państwowa Wyższa Szkoła w Nowym Sączu podpisała w Tychach porozumienie z Fiat Chrysler Automobiles Poland. Przed studentami i pracownikami uczelni otwiera się możliwość praktyk, szkoleń i wspólnych projektów badawczych.

Na porozumieniu najwięcej skorzysta Instytut Techniczny PWSZ, gdzie wykładana jest m.in. mechatronika pojazdów samochodowych. Pracownicy uczelni będą mieli możliwość wyjazdów studyjnych połączonych z wykładami prowadzonymi przez specjalistów, a także prowadzenia prac dyplomowych i realizacji praktyk zawodowych.

Porozumienie daje też zielone światło do podejmowaniem wspólnych inicjatyw naukowo-badawczych, pozyskiwanie środków na takie cele.

Fiat Chrysler Automobiles to siódmy producent samochodów na świecie, który projektuje, produkuje, dystrybuuje i sprzedaje samochody osobowe, lekkie pojazdy użytkowe, komponenty i systemy produkcyjne.

 

Sądeczanin.info – 06.09.2016

Źródło: https://sadeczanin.info/gospodarka/pwsz-b%C4%99dzie-konstruowa%C5%82-razem-z-fiatem

Ośmiu studentów Mechatroniki pojazdów samochodowych Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu broniło wczoraj prace inżynierskie w Instytucie Technicznym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że większość z nich ma praktyczne zastosowanie. Studenci konstruują gotowe pojazdy lub układy do samochodów. Jak sami mówią, praktyczne studia pozwalają realizować im motoryzacyjne pasje.

Najpierw skomplikowany projekt i badania, potem jego precyzyjne wykonanie.– Studenci sami wybrali tematy swoich prac. Oczywiście muszą one zostać wcześniej zaakceptowane przez 9.03.2016promotora i radę instytutu. Nasi profesorowie zgadzają się na takie prace, bo są one bardzo ambitne. Studenci często realizując swoje pasje, bardzo wysoko stawiają sobie poprzeczkę. Tworzenie projektu, to także opracowanie dokumentacji, przeprowadzenie badań wytrzymałościowy. Tak więc nie mamy tutaj do czynienia tylko z aspektem praktycznym, na który jako uczelnia zawodowa najbardziej stawiamy – mówi Tomasz Zacłona, wykładowca i rzecznik prasowy PWSZ w Nowym Sączu.

Na obronie student prezentuje dokumentację techniczną, którą przygotował, oraz projekt. Czasem to efekt kilkuletniej pracy, nierzadko jak w tym przypadku wynikający z konstruktorskiej pasji. Liczy się nie tylko efekt finalny, czyli na przykład stworzony pojazd czy układ zawszenia, ale także cała temu towarzysząca „papierologia”.

– Nie chodzi nam tylko, żeby student potrafił coś zrobić. Musi też to opisać, udokumentować i zbadać. Tak, żeby było to bezpieczne i użyteczne – dodaje Zacłona.

Co na przykład powstaje w ramach prac inżynierskich w Instytucie Technicznym PWSZ na kierunku Mechatronika pojazdów samochodowych?

Grzegorz Maciaś i Krzysztof Król skonstruowali pojazd do jazdy wyczynowej w terenie o nazwie Baggie. Rama i wahacze zostały wykonane samodzielnie, reszta to sprawnie dobrane i przerobione elementy jak np. silnik i koła z fiata 126p.

– Na początek zaprojektowaliśmy go w programie, przeprowadziliśmy analizy wytrzymałościowe, stworzyliśmy symulację, tak, żeby uniknąć przeróbek w trakcie realizacji pojazdu. Po projekcie przeszliśmy do budowy – mówi Grzesiek.

– Pojazd jeździ i bardzo dobrze się spisuje w terenie – dodaje Krzysiek.

Na testach pojazd osiągnął nawet 140 km na godz., dzięki kilku przeróbkom w układzie napędowym. Panowie myśleli nawet o zarejestrowaniu pojazdu, ale...

– Nasz maluchowski silnik nie spełnia norm dotyczących spalania – zaznacza Maciaś.

Ich kolega z roku Piotr Paciorek zawsze marzył o pneumatycznym układzie zawieszenia w swoim oplu corsie.

– Zawsze chciałem mieć taki mechanizm zawieszenia w moim aucie, stąd taka praca dyplomowa. Pomyślałem, że zrobię układ do samochodu i obronie pracę inżynierską. Takie zawieszenie jest stosowane w autobusach i samochodach ciężarowych, także w samochodach osobowych, najczęściej tych bardzo drogich. Dzięki niemu możemy sobie dostosować prześwit zawieszenia – mówi Piotr Paciorek.

 

Sądeczanin.info – 09.03.2016

Źródło: https://sadeczanin.info/wiadomo%C5%9Bci/konstruuj%C4%85-pojazdy-uk%C5%82ady-zawieszenia-i-inne-mechanizmy-realizuj%C4%85-pasje-i-zostaj%C4%85

lab prototypStudenci i pracownicy naukowi Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu będą mogli korzystać ze skanera i drukarki 3D. Koszt wyposażenia Laboratorium szybkiego prototypowania to kwota ok. 100 tys. zł.

Laboratorium szybkiego prototypowania powstało przed niespełna trzema tygodniami. Będą mogli z niego skorzystać przede wszystkim studenci kierunków mechatronika i informatyka, ale nie tylko.

– Jest ono przede wszystkim przeznaczone dla studentów i pracowników nie tylko Instytutu Technicznego, ale dla wszystkich, którzy są zainteresowani drukiem 3D. W laboratorium będą mogły być realizowane prace dyplomowe, inżynierskie i magisterskie. Już w tym semestrze rozpoczynają się prace nad dwoma magisterkami, które w czerwcu będą bronione przy wykorzystaniu tego laboratorium. Przyda się ono również studentom edukacji artystycznej w zakresie sztuk plastycznych, fizjoterapii, ratownictwa i pielęgniarstwa – mówi prof. Mariusz Cygnar. Rektor PWSZ w Nowym Sączu ma również nadzieję, że z laboratorium będą chcieli korzystać pracownicy uczelni i realizować swoje naukowe pasje.

– Mamy ambicje, aby Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Sączu była nie tylko jednostką kształcącą, ale także naukowo-badawczą – zaznacza rektor
Uaktywnienie procesu naukowo-badawczego to obok przejścia do końca 2016 roku na model kształcenia praktycznego dwa główne kierunki rozwoju PWSZ.

– Bez tego uczelnia w przyszłości mogłaby się nie utrzymać na rynku edukacyjnym – zaznacza prof. Cygnar.

Władze Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu poczyniły również starania o otwarcie studiów magisterskich na kierunku mechatronika.

Sądeczanin.info - 12.01.2016

Źródło: https://sadeczanin.info/wiadomo%C5%9Bci/instytut-techniczny-pwsz-wzbogaci%C5%82-si%C4%99-o-nowe-laboratorium

TVP Kraków 28.11.2015

Źródło: http://krakow.tvp.pl/22841697/28-xi-2015-godz-1830

pktmmW Instytucie Technicznym Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu odbyło się dwudniowe seminarium naukowe oraz posiedzenie plenarne Polskiego Komitetu Teorii Maszyn i Mechanizmów Polskiej Akademii Nauk. Gospodarzami posiedzenia byli prof. Józef Wojnarowski, przewodniczący PK TMM, który jest pracownikiem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu oraz dr Marek Aleksander dyrektor Instytutu Technicznego PWSZ w Nowym Sączu.

Polski Komitet Teorii Maszyn i Mechanizmów Polskiej Akademii Nauk działa od 1956 roku, a do celów jego działalności zaliczyć można m.in.: propagowanie wiedzy w zakresie Teorii Maszyn i Mechanizmów, integrację środowiska naukowców oraz wspomaganie organizacji nauki czego wyrazem są licznie organizowane seminaria i konferencje.

W pierwszym dniu seminarium zaproszeni goście z całej Polski uczestniczyli w części naukowej i wysłuchali bardzo interesujących referatów. Seminarium było także okazją do złożenia gratulacji prof. Krzysztofowi Kluszczyńskiemu z okazji otrzymania przez Niego tytułu Doktora Honoris Causa Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach.

Po zakończeniu części naukowej uczestnicy seminarium udali się do Starego Sącza, gdzie spotkali się z burmistrzem Jackiem Lelkiem, w towarzystwie którego zwiedzali miejscowe zabytki. Wieczorem w Domu Pielgrzyma „Opoka” prof. Krzysztof Kluszczyński wygłosił wykład pt. „Modelowanie w technice i sztuce”.

Drugi dzień seminarium rozpoczął się od prezentacji laboratoriów dydaktycznych i naukowych Instytutu Technicznego, którą przeprowadził dyrektor doc. dr inż. Marek Aleksander. Następnie odbyło się posiedzenie plenarne Polskiego Komitetu Teorii Maszyn i Mechanizmów, na którym omówiono najważniejsze bieżące sprawy oraz plany na przyszłość. Uczestnicy seminarium zostali również zaproszeni do zwiedzenia hal produkcyjnych przedsiębiorstwa Fakro w Nowym Sączu. Seminarium było także okazją do prezentacji firmy Wiśniowski.

Nad organizacją i jakością całej konferencji czuwali: prof. Józef Wojnarowski, dr Anna Kochanek, dr Tomasz Kądziołka, Tadeusz Sołtys oraz Grzegorz Juda.

Sądeczanin.info - 27.05.2015

Źródło: http://www.sadeczanin.info/kultura-i-edukacja,11/konferencja-pan-w-pwsz-dyskutowali-o-teorii-maszyn-i-mechanizmow,72790#.VWa_yFLSgze

Fragment audycji

Źródło: Polskie Radio Kraków

www.radiokrakow.pl/

tech gorliceGrupa uczniów z klasy 3a Technikum Nr 1 w Zespole Szkół Nr 1 w Gorlicach kształcących się w zawodzie technik elektronik brała udział w wycieczce programowej do Instytutu Technicznego Państwowej Szkoły Wyższej w Nowym Sączu. Zajęcia prowadzone przez mgr inż. Józefa Wójcika, odbywały się w Laboratorium Systemów Alarmowych i Kontroli Dostępu.

Uczniowie z tej klasy już w ubiegłym roku byli w Instytucie Technicznym na pierwszych zajęciach w laboratorium systemów alarmowych. W tym roku mieli możliwość montażu, zaawansowanego programowania oraz uruchamiania systemów alarmowych firmy Satel. Montowali też, programowali i uruchamiali proste układy automatyki budynkowej wykorzystując do tego celu centrale alarmowe INTEGRA. Zajęcia były bardzo cennym uzupełnieniem i ugruntowaniem wiedzy z nauczanych przedmiotów. Dzięki takim zajęciom uczniowie mogą rozwijać swoje zainteresowania, wzbogacać swoją wiedzę, zdobywać nowe doświadczenia, a tym samym poszerzać swoją świadomość zawodową.

Zajęcia spotkały się z dużym zainteresowaniem młodzieży, która z niecierpliwością czeka na kolejne tego typu spotkanie. Przeprowadzone zostały dzięki porozumieniu o współpracy między Instytutem Technicznym PWSZ w Nowym Sączu a Zespołem Szkół Nr 1.

Opiekunami uczniów byli: mgr inż. Teresa Stradomska i mgr inż. Mariusz Gogola.

Źródło: http://www.powiatgorlicki.pl

http://www.powiatgorlicki.pl/aktualnosci/wyjatkowe-zajecia.html

pieczenie ciastekNaukowcy z nowosądeckiej uczelni pracują nad recepturą ciastek, które będą nie tylko smaczne, ale i zdrowe. Uczelnia dostała na to pieniądze od ministra nauki. W projekcie bierze udział uczeń Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Starym Sączu.

„Innowacyjne ciasteczka owsiane o prozdrowotnych właściwościach” tak brzmi pełna nazwa projektu, na który naukowcy z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu dostali grant w ramach Uniwersytetu Młodych Wynalazców.

UMW to nowy pomysł resortu szkolnictwa wyższego na popularyzację nauki wśród uczniów. Ma on wzmocnić współpracę między szkołami i uczelniami. W ramach programu uczniowie i ich nauczyciele mają m.in. prowadzić wspólnie z kadrą akademicką projekty naukowe, korzystać z bibliotek uniwersyteckich oraz laboratoriów. Pod okiem profesorów młodzież stworzy wynalazki, wykona doświadczenia, a na koniec przygotuje publikacje naukowe.

Budżet tegorocznej edycji programu to 2 mln zł. Pieniędzmi podzieliło się 40 wybranych w konkursie jednostek naukowych, m.in. Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie, Akademia Górniczo-Hutnicza i Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Sączu. Każda z uczelni mogła dostać maksymalnie 50 tys. zł. I właśnie tyle otrzymała nowosądecka szkoła na wypiek ciastek.

To chyba najoryginalniejszy z nagrodzonych projektów. Młodzi naukowcy na UJ będą np. szukać „pozytywnych miejsc pamięci europejskiej”, ci z UP zrealizują projekt o nazwie „Żołnierze Niezłomni” Ziemi Olkuskiej – historia i pamięć, a na AGH będą badać „mechanizm sterowania dostępem do kanału sieciowego dla węzłów mobilnych sieci Internet of Things”.

Na czym będzie polegała innowacyjność ciastek powstających w laboratoriach PWSZ? – Między innymi na obniżeniu w ich składzie zawartości szkodliwego utwardzonego tłuszczu roślinnego, a zamiast tego na wykorzystaniu zdrowego tłuszczu zawartego w mące owsianej. W ciastkach będzie też mniej cukru niż tradycyjnie w tego typu wypiekach, bo nie będą one zawierały specjalnych dodatków cukierniczych – tłumaczy dr inż. Karina Janisz, zastępca dyrektora Instytutu Technicznego PWSZ w Nowym Sączu.

„Innowacyjna” – jak zapewnia przedstawicielka uczelni - ma być również masa służąca do przełożenia tych kruchych ciasteczek. Będzie to krem budyniowy zagęszczony preparatem z błonnika owsianego, który również ma prozdrowotne właściwości.

Ciastka będą nie tylko innowacyjne, ale również zdrowe. A to dlatego, że będzie w nich dużo owsa i przetworów owsianych, które są istotnym źródłem białek, tłuszczów, błonnika oraz związków mineralnych i witamin. Choć w sklepach jest obecnie mnóstwo produktów owsianych, to jednak – jak zauważają nowosądeccy naukowcy - nie ma takiego, w którym producent do wypieku wykorzystywałby mąkę i tłuszcz owsiany. – Dostępne produkty owsiane zawierają zwykle margarynę i są zrobione z płatków lub otrębów, a to nie zawsze smakuje dzieciom – podkreśla Anna Mikulec, koordynatorka projektu.

Tymczasem plan jest taki, by „naukowe ciastka” stanowiły zdrową alternatywę dla tradycyjnych słodyczy, którymi zajadają się najmłodsi. - Obecnie co czwarty młody człowiek ma problemy z nadwagą, a nasze ciastka mają być nie tylko zdrowe i niskokaloryczne, ale także smaczne, bo przekładane kremem. Mamy nadzieję, że dzieci je pokochają – dodaje Anna Mikulec.

Michał Janczak, uczeń II klasy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Starym Sączu, który wspólnie z naukowcami pracuje nad recepturą, nie ma wątpliwości, że ciastka będą przepyszne. – Ja sam bardzo lubię eksperymentować ze zdrowymi i naturalnymi produktami. Robię na przykład ciasta z mąki orkiszowej i używam wyłącznie naturalnych barwników – mówi Michał, który w przyszłości chce zostać cukiernikiem.

Jako jedyny ze szkoły uczestniczy w projekcie wspólnie z naukowcami z nowosądeckiej uczelni. – Został wybrany z uwagi na świetne wyniki w nauce. Gastronomia to jego prawdziwa pasja – zapewnia Anna Mikulec.

Na razie naukowcy nie chcą zdradzić szczegółów receptury. Wyniki badań, w tym przede wszystkim przepis na ciastka, zostaną zebrane w formie publikacji naukowej oraz zaprezentowane na konferencji naukowej.

Pierwsze ciastka mają być gotowe do degustacji już w kwietniu, ale ich prawdziwa inauguracja zaplanowana jest na maj, w czasie organizowanego przez uczelnię Festiwalu Nauki. Niewykluczone też, że wypiek trafi do masowej produkcji, a jego receptura zostanie opatentowana.

Źródło: Miasto Pociech Portal dla rodziców

http://www.miastopociech.pl/aktualnosci/w-nowym-saczu-zrobia-zdrowe-ciastka

smog nsNowy Sącz walczy ze smogiem ale trzeba zrobić kolejny krok – twierdzi dr Grzegorz Przydatek. Gość Pulsu Regionu uważa, że w domach powinny być przeprowadzane kontrole. Tylko w taki sposób można zweryfikować czym mieszkańcy Nowego Sącza palą w piecach.

Aby pokazać mieszkańcom jak dużym problemem dla miasta jest pył PM 10 wykładowca PWSZ chce zaangażować w pomoc studentów uczelni.

Biorąc pod uwagę jakość powietrza - Nowy Sącz ma same powody do zmartwień. Od kilku dni wartość pyłu PM 10, który zawiera rakotwórczy benzopiren jest przekroczona prawie czterokrotnie. Nowy Sącz znajduje się tym samym na pierwszym miejscu najbardziej zanieczyszczonych miast w Małopolsce. Lepszym powietrzem oddychają nawet mieszkańcy Nowej Huty w Krakowie.

Fragment audycji

Źródło: RDN Nowy Sącz - 05.02.2015

http://www.rdn.pl